2010-08-30 10:00:42 >> Emocje Zawiodłam się dzisiaj na sobie bo nie potrafiłam dotrzymać swojej objetnicy.Może jakieś dwa tyg. temu wylądowałam w szpitalu z zatruciem alkoholowym kompletnie nieprzytomna.Tak sie bawiłam na wieczorze panieńskim koleżanki. Ta cała sytuacja skłoniła mnie zebym zastanowiła się nad swoim życiem.Postanowiłam że kończe z wszystkim na P. Rzuciłam palenie no i oczewiście picie. Radziłam sobie z pokusami aż do dziś. Brakuje mi papierosa a teraz najbardziej. Jutro czeka mnie rozmowa od której zależy moja przyszłość. Dymek napewno rozlużnił by mnie ale nie moge tego zrobic bo jesli zapale nie bedzie mowy o nowym życiu. Rozpłakałam się dzisiaj tak bez powodu, poprostu nie mogłam już wytrzymać bo chodze jak napieta struna.A dzisiaj jeszcze tyle spraw do załatwienia :(. skomentuj (1) 2010-08-11 09:01:10 >> Chciałabym :( Chciałabym wymazać to wszystko co siedzi we mnie i zacząć od nowa. Jest tyle we mnie sprzeczności z którymi nie potrafie walczyć. skomentuj (1) 2009-08-11 16:03:51 >> Pih - zawsze musze coś spie..... Dość już twoich i moich łez Jak jest wiesz, masz twarz zasmuconą Czujesz się źle, daję słowo Być skałą, wokół której toną Zgadzam się z tobą, z każdą racją Zrobię na przekór, z premedytacją Sen winowajcy nie jest lekki, L.A.'ki posłuchaj Tak jak ty mam w sobie polskiego ducha Morze spływa z wanny na kafelki podłogi Rozrzucone, skacowane ramiona i nogi Kiedy opada mgła, wiem, to ból też opadł Zostaw strach i gniew, żal i rozpacz Wszystko powoli dochodzi do mnie Otrząsam się z goryczy najlepszych wspomnień Ciężki charakter, wiem, mam z natury Ale chcę wierzyć w słońce, nie chcę już wierzyć w chmury To jest ten moment, odstawiam z wódką lód Chcę słyszeć w domu tupot małych stóp Nie chcę przepraszać wszystkich od rana Budzić się, żyć w żołądku Lewiatana Może tą duszę uwolni śmierć, nie wiem Czuję to ciało, jest dla niej więzieniem Wyrzuty sumienia, a po nich szczerość Walka ze sobą z dnia wczorajszego Modlę się o to, chociaż nic nie pomoże Gdy przeznaczenie w parszywym humorze Zacząć od zera, zepchnąć w niepamięć Wszystkie problemy zamurować w ścianie Ten trend jak ty nie mogę przestać nucić Zły sen, z którego chcę się obudzić Może chcę dobrze, ale przynoszę ból I nagle wszystko wokół warte jest... Biegnę do nikąd, choć coś mówi stój Otwarta rana, ja znów sypię sól Braterstwo tej samej niedoli Los rzuca kłody pod nogi Nerwy rwą się spod kontroli Zawsze muszę coś spierdolić Świat jest okrutny, lecz nie ma się co rozczulać Choć rozterek mam często więcej, niż pan Jędrula I akurat mi nie trzeba brachu wciąż nowych spięć Bo odejdę z tego świata z hukiem, jak Johny Age Kolejny tekst o tym, że w tym życiu ciężko Jestem tym koleżką, który przeszedł w życiu piekło I kolejną męką są odpały, były, będą To demony przeszłości, które zbyt często mnie gnębią Tu gdzie słowo przepraszam nie tłumaczy mnie na pewno Bo wiem, że nie to jedno wydarzenie dziś potępią Świadkowie mego życia, ten gnój wciąga ich w to bagno Które nierzadko jak na dnie rani ich tak bardzo Ten który jako dzieciak musiał podejmować szereg Dorosłych decyzji, w tym dorosłym życiu wymiękł Ja podejmę ten wysiłek, wiem, że nie ma na co czekać Tylko w tym dorosłym życiu dziś jest niedojrzały dzieciak Może chcę dobrze, ale przynoszę ból I nagle wszystko wokół warte jest... Biegnę do nikąd, choć coś mówi stój Otwarta rana, ja znów sypię sól Braterstwo tej samej niedoli Los rzuca kłody pod nogi Nerwy rwą się spod kontroli Zawsze muszę coś spierdolić Gdyby za to mi płacili miałbym królestwo Wiesz co? sam oszukuję się tak często Znów w lustrze nie poznaję swojej twarzy Niebo ma kolor sińców pod oczami Czy do księżyca powinienem wyć? Nie powiem, że nie stało się nic A jak nie ty, to kto mi został? To całe życie, jak słona kropla Może chcę dobrze, ale przynoszę ból I nagle wszystko wokół warte jest... Biegnę do nikąd, choć coś mówi stój Otwarta rana, ja znów sypię sól Braterstwo tej samej niedoli Los rzuca kłody pod nogi Nerwy rwą się spod kontroli Zawsze muszę coś spierdolić skomentuj (0) 2007-03-05 08:12:51 >> Moj pierwszy szablon Wczoraj zrobilam sama szablonik moze nie jest jeszcze dopracowany ale cos mi wyszlo.Nie wierzylam ze moze mi sie to udac ale sie udalo :).Dzisiaj postaram sie jeszcze dopracowac pare szczegolow.Ach zdolna ze mnie bestia!!!!. skomentuj (1) 2006-06-27 22:20:27 >> Nowe cele w życiu Zamierzam zaczac wszystko od nowa.Postawilam sobie nowe cele w zyciu i zamierzam je zrealizowac.Moim pierwszym celem jest: -Rzucic palenie,bo po co palic skoro to szkodzi mojemu zdrowiu,zęby staja sie żółte a takze naskorek kolo moich paznokci.Wiecej szkód niż pożytku. Drugim moim celem jest: -Nauczyc sie Jezyka Angieskiego.W dzisiejszych czasach bardzo wazna jest znajomosc języków,pracodawcy poszukuja osob wladajacych roznymi jezykami. Jako szukajaca pracy kobieta powinnam znac choc jeden jezyk co ułatwi mi znalezienie pracy. -Trzecim moim celem jest: -Pojsc na kurs prawa jazdy a także zdać go.Co tu duzo pisac prawko sie przydaje.Nie jest się zależnym od kogos. Czwartym celem jest: -Stać się kobietą odważną,pewną siebie,samodzielną.Z tym bedzie problem i to bardzo wielki. Tyle tych moich celow ciekawe czy uda mi sie choc jeden zrealizować.Jednego jestem pewna,poprostu chce sie stac samodzielną kobietą. skomentuj (1) 2006-03-04 13:13:17 >> Herman Hesse "Wilk Stepowy" "... wszyscy samobójcy dobrze znają walkę z pokusą samobójstwa.Każdy, w jakimś zakątku swojej duszy, wie aż nadto dobrze, że samobójstwo jest wprawdzie wyjściem, ale przecież tylko jakimś wyjściem nędznym, nielegalnym, zapasowym, i że w zasadzie szlachetniej i piękniej jest dać się pokonać przez samo życie, niż ginąć z własnej ręki." skomentuj (3) 2005-07-12 20:30:57 >> Po operacji Przepraszam was ale nie moge narazie siedziec przy kompie,tymbardziej na blogu i pisac notki .Dwa dni temu miałam operacje na oko i nie widze jak narzie na jedno heh ale za tydzien powinno byc juz dobrze,jescze raz przepraszam was!!!! skomentuj (11) |
|
|||||||